Gwiazda nadal błyszczy



Dawid  Hajnc 00'31''
1:0

1:1 03'45'' Dmitrij Korecki
1:2 15'38'' Mykola Morozow
Adam Jonczyk 22'26''
2:2
Bartosz Siadul 25'07''
3:2
Dawid  Hajnc 32'56''
4:2
Ariel Piasecki 38'14''
5:2
5:3 38'31'' Mykola Morozow

 

Gwiazda Ruda Śląska: Rafał Krzyśka, Michał Widuch - Dawid Hajnc, Wojciech Działach, Adam Jonczyk, Ariel Piasecki, Adrian Zabłocki, Bartosz Siadul, Michał Słonina , Mateusz Krzymiński, Jacek Hewlik, Bartłomiej Noga. Trener Rafał Krzyśka

Marwit Toruń: Dariusz Słowiński, Jurij Wasylczenko - Michał Maciąg, Adrian Citko, Dmitrij Korecki, Igor Sobalczyk, Mykola Morozow, Mateusz Kończalski, Sylwester Kieper, Daniel Krawczyk, Patryk Szczepaniak. Trener Roman Smirnow.

Sędziowie: Łukasz Struk, Dariusz Smolarek, Jarosław Broda

 

- Marwit przyjechał do Rudy w roli faworyta, musiał wygrać. My nie musieliśmy, ale chcieliśmy - powiedział po meczu Dawid Hajnc. Zawodnik Gwiazdy już w pierwszej minucie wyprowadził swój zespół na prowadzenie, pokazując przeciwnikom, że czeka ich trudny wieczór. Bramki Dmitrija Koreckiego i Mykoli Morozowa uspokoiły nieco nastroje, jednak najgorsze dopiero miało nadejść.

Po przerwie przyjezdni razili bezradnością, którą bezlitośnie wykorzystali młodzi zawodnicy Gwiazdy. - Pokazaliśmy charakter, drugą połowę graliśmy w sześciu, ale chłopcy na parkiecie zostawili serca - chwalił swoich zawodników trener Rafał Krzyśka. Do wyrównania doprowadził Adam Jonczyk, Bartosz Siadul strzelił na 3-2, kolejną bramkę dorzucił Hajnc.

Marwitowi nie pozostało nic innego, jak tylko wycofać bramkarza. Ale gra w przewadze nie jest najmocniejszą stroną drużyny z Torunia, toteż zamiast niwelowania strat, skala porażki - za sprawą gola Ariela Piaseckiego - rosła. W przedostatniej minucie w końcu ponownie trafia Mykola Morozow, ale to wszystko, na co było dzisiaj stać drużynę gości. Kolejny raz widzimy, jak odczuwalny dla Marwitu jest brak Daniela Krawczyka i Denisa Demiszewa (ten pierwszy był co prawda na dzisiejszym meczu, ale na parkiecie pojawił się tylko na rogrzewce).

Rudzianie cieszą się ze zdobycia trzech punktów - Nie myślimy o tym, które miejsce zajmujemy, koncentrujemy się na każdym najbliższym meczu i pewnie dzięki temu jesteśmy tak wysoko w tabeli - mówi Rafał Krzyska. - Atmosfera w drużynie jest rewelacyjna. Bardzo dobrze się dogadujemy. Mam nadzieję, że to zaprocentuje nie tylko w tym sezonie, ale i następnych.

- Plany się nie zmieniły, gramy o "ósemkę" - zapewniał, chyba nazbyt skromnie, Dawid Hajnc. Co prawda w poprzednich sezonach Gwiazda lokowała się w okolicach strefy spadkowej, ale obecnie pnie się w górę i właśnie wyprzedziła swojego dzisiejszego rywala i zajmuje obecnie piąte miejsce.

  • Tabela
  • Wyniki
M P
1 Wisła Krakbet Kraków 22 61
2 Rekord Bielsko-Biała 22 44
3 Akademia FC Pniewy 22 39
4 Gatta Active Zduńska Wola 22 37
5 Marwit Toruń 22 36
6 Gwiazda Ruda Śląska 22 34
7 Clearex Chorzów 22 28
8 Pogoń '04 Szczecin 22 27
9 GKS Tychy 22 22
10 Red Devils Chojnice 22 21
11 TPH Polkowice 22 8
12 FC Siemianowice Śl. 22 17
Mecze finałowe - mecz 3
2012-05-18 - 2012-05-19
Akademia Pniewy - Wisła Kraków
Gatta - Rekord B.B.
Play Out - Kolejka 6
2012-05-20 - 2012-05-20
Red Devils - GKS Tychy

SPONSOR TECHNICZNY PARTNER PARTNERZY MEDIALNI