Gatta traci trzecie miejsce

 



Rafał Franz 5'46''
1:0

1:1 6'20'' Marcin Olejniczak
Zbigniew Mirga 10'00''
2:1
Rafał Franz 11'41''
3:1
Krzysztof Kusia 12'23''
4:1
Adrian Pater 27'42''
5:1
5:2 35'37'' Krzysztof Adamski

 

Wisła Krakbet Kraków: Kamil Dworzecki, Bartłomiej Nawrat - Zbigniew Mirga, Rafał Franz, Krzysztof Kusia, Błażej Korczyński, Roman Wachula, Marcin Kiełpiński, Maciej Wołoszyn, Adrian Pater, Douglas Neutzling Ferreira, André Luiz des Neves Peres. Trener Błażej Korczyński

FT Gatta Active Zduńska Wola: Sebastian Bielichowski, Adam Miłosiński - Krzysztof Adamski, Sylwester Wójcik, Marcin Olejniczak, Michał Marciniak, Dawid Oleszczyk, Mariusz Milewski, Bartłomiej Strzelczyk, Marcin Stanisławski, Mateusz Gepert, Mariusz Rachubiński. Trener Wojciech Sopur

Sędziowie: Grzegorz Wiercioch, Damian Jaruchiewicz, Sławomir Steczko

 

To miał być hit kolejki. Spotkał się bowiem lider z dotychczasową trzecią siłą. Oba zespoły zapowiadają walkę o mistrzostwo. Krakowianie do tej pory przegrali tylko raz z Clearexem Chorzów. Gatta natomiast poległa dwukrotnie: z Akademią Futsal Club Pniewy i właśnie w Wisłą.

Jesienny mecz w Zduńskiej Woli tych drużyn dostarczył wiele emocji. Przypomnijmy, że losy spotkania ważyły się do końcowych sekund. W ostatniej minucie padły aż trzy bramki. Ostatecznie na sekundę przed końcową syreną Douglas zapewnił zwycięstwo podopiecznym Błażeja Korczyńskiego.

Nic zatem dziwnego, że sympatycy obu ekip zacierali ręce oczekując przynajmniej podobnej skali wrażeń jak w październiku. Kibice przyjezdnych mogą czuć się zawiedzeni. Co prawda na trafienie Rafała Franza błyskawicznie odpowiedział Marcin Olejniczak, ale riposta miejscowych była zabójcza. Po niespełna trzynastu minutach „Biała Gwiazda” miała na koncie już cztery trafienia.

Piątego gola po zmianie stron zdobył Adrian Pater i wówczas było już wiadome, że trzy punkty zostaną pod Wawelem. Goście, za sprawą Krzysztofa Adamskiego, zdołali jedynie zmniejszyć straty. Krakowianie zaliczyli więc piętnastą wygraną w sezonie. Gatta natomiast straciła – kosztem Akademii – miejsce na podium.

- Praktycznie przez całe spotkanie piłka była po naszej stronie. W drugiej połowie zagraliśmy nieco słabiej, ale na szczęście mieliśmy już bezpieczną zaliczkę. Szybko udało nam się wykorzystać sytuacje z początku meczu i mogliśmy spokojnie kontrolować jego dalszy przebieg. Udowodniliśmy więc, że ta jedyna porażka, która przytrafiła nam się z Clearexem była tylko wypadkiem przy pracy. Najważniejszy będzie jednak play-off, dlatego nie możemy spocząć na laurach
- podsumował Rafał Franz, zawodnik Wisły.

Dodajmy, że w składzie krakowian po raz pierwszy w tym sezonie zabrakło Andrzeja Szłapy. Piłkarz ten z powodu choroby nie trenował i nie był w pełni sił.

  • Tabela
  • Wyniki
M P
1 Wisła Krakbet Kraków 22 61
2 Rekord Bielsko-Biała 22 44
3 Akademia FC Pniewy 22 39
4 Gatta Active Zduńska Wola 22 37
5 Marwit Toruń 22 36
6 Gwiazda Ruda Śląska 22 34
7 Clearex Chorzów 22 28
8 Pogoń '04 Szczecin 22 27
9 GKS Tychy 22 22
10 Red Devils Chojnice 22 21
11 TPH Polkowice 22 8
12 FC Siemianowice Śl. 22 17
Mecze finałowe - mecz 3
2012-05-18 - 2012-05-19
Akademia Pniewy - Wisła Kraków
Gatta - Rekord B.B.
Play Out - Kolejka 6
2012-05-20 - 2012-05-20
Red Devils - GKS Tychy

SPONSOR TECHNICZNY PARTNER PARTNERZY MEDIALNI