Podział punktów w Chojnicach

 




0:1 11'56'' Tomasz Rabczak
Łukasz Sobański 12'54''
1:0

 

Red Devils Chojnice: Jacek Burglin, Daniel Kępa - Jakub Mączkowski, Witalij Kolesnik , Mcihaił Sundiejew, Wadim Iwanow, Mariusz Kaźmierczak, Łukasz Sobański, Adam Żołądź, Tomasz Kriezel, Artur Chrzonowski . Trener Oleg Zozula

Clearex Chorzów: Tomasz Ulfik, Paweł Pstrusiński - Rafał Adamczyk , Michał Grecz , Daniel Wojtyna, Artur Popławski, Mateusz Omylak, Wojciech Pawlak, Mirosław Miozga, Sebastian Wojiechowski, Tomasz Rabczak, Mariusz Seget. Trener Rafał Barszcz

Sędziowie: Przemysław Sarosiek, Konrad Kiełczewski, Sebastian Krawczyk

 

Do zakończenia rundy zasadniczej pozostało jeszcze pięć kolejek i w środku tabeli wszystko może się zdarzyć. Jednak powoli sytuacja zaczyna się krystalizować. Dlatego stawka tego spotkania była wysoka dla jednych i drugich. Gospodarze walczyli o zachowanie szansy na wejście do najlepszej ósemki, goście natomiast, którzy zajmują ostatnie miejsce premiowane awansem do fazy play off o powiększenie przewagi nad grupą pościgową.

Początkowo „wojnę nerwów” lepiej znosili chorzowianie, którzy po niespełna kwadransie wyszli na prowadzenie. Sytuację sam na sam wykorzystał Tomasz Rabczak. Radość przyjezdnych nie trwała jednak długo. Błyskawicznie w podobny sposób odpowiedział Łukasz Sobański.

Od tego momentu do głosu doszli miejscowi. I tylko dzięki ofiarnym interwencjom Tomasza Ulfika (czterokrotnie został trafiony w twarz) Clearex nie stracił kolejnych goli. - Brakuje nam skuteczności. Kiedy wystarczy przyłożyć nogę, nie potrafimy zachować zimnej krwi. Szkoda tych niewykorzystanych szans, ponieważ mieliśmy ich kilka, a rywale jedną i ją wykończyli - przyznał w przerwie niepocieszony Artur Chrzonowski, zawodnik „Czerwonych Diabłów”.

Po zmianie stron nadal goście atakowali, a przyjezdni czekali na możliwość wyprowadzenia kontrataku. Wciąż świetnie w bramce spisywał się Ulfik (pomógł mu słupek i poprzeczka) i przewaga gospodarzy nie została udokumentowana golem. Zakończyło się więc remisem.

- Jest to bardzo ważny punkt, ale wciąż nie możemy spać spokojnie. Cały czas po piętach depczą nam Tychy i do końca musimy być czujni – powiedział Mirosław Miozga, piłkarz chorzowian. - Mieliśmy sporo sytuacji, ale nic nie chciało wpaść. Gramy jednak do końca i jeszcze nie odpadliśmy z tej rywalizacji – podsumował Tomasz Kriezel, zawodnik miejscowych.

  • Tabela
  • Wyniki
M P
1 Wisła Krakbet Kraków 22 61
2 Rekord Bielsko-Biała 22 44
3 Akademia FC Pniewy 22 39
4 Gatta Active Zduńska Wola 22 37
5 Marwit Toruń 22 36
6 Gwiazda Ruda Śląska 22 34
7 Clearex Chorzów 22 28
8 Pogoń '04 Szczecin 22 27
9 GKS Tychy 22 22
10 Red Devils Chojnice 22 21
11 TPH Polkowice 22 8
12 FC Siemianowice Śl. 22 17
Mecze finałowe - mecz 3
2012-05-18 - 2012-05-19
Akademia Pniewy - Wisła Kraków
Gatta - Rekord B.B.
Play Out - Kolejka 6
2012-05-20 - 2012-05-20
Red Devils - GKS Tychy

SPONSOR TECHNICZNY PARTNER PARTNERZY MEDIALNI