• 14.12.2017 Czwartek 33
  • 15.12.2017 Piątek 20:30
  • 20.12.2017 Środa 20:00

Bój o drugie miejsce dla Gatty, Rekord nadal bije

01.12.17Utworzono
/uploads/assets/606/piastrekord.jpg
Aż pięć spotkań rozegrano dziś w Futsal Ekstraklasie. Lider nie zwalnia tempa: Rekord Bielsko-Biała wygrał kolejny, dziesiąty już, mecz. W starciu o pozycję wicelidera Gatta Zduńska Wola wygrała z LEX Kancelarią Słomniki 3:1

Jako pierwszy zakończył się mecz w Toruniu, gdzie gospodarze z FC pokonali Pogon’04 Szczecin 7:1. Goście objęli prowadzenie już w 20 sekundzie po trafieniu Mateusza Jakubiaka, ale potem na boisku rządzili gospodarze. Cztery bramki zdobył Marcin Mikołajewicz, były futsalista Pogoni’04, czym bardzo ucieszył swego trenera Łukasza Żebrowskiego – byłego zawodnika i trenera Pogoni.

 

FC Toruń – Pogoń’04 Szczecin 7:1 (5:1)

Bramki: Mikołajewicz 4 (3, 8, 16, 21), Kriezel 2 (14, 20), Waszak (38) - Jakubiak (1)

 

Potem do akcji przystąpił mistrz Polski. Rekord już po dwóch minutach prowadził w Gliwicach z Piastem 2:0. Gol Lucasa Bonifacio w 9 minucie dla Piasta dał nadzieję na wyrównane spotkanie, jednak później „maszynka” z Bielska-Białej działała już bardzo sprawnie.

 

Piast Gliwice – Rekord Bielsko-Biała 2:9 (1:5)

Bramki: Bonifacio (9), Szadurski (37-przedłużony karny) –Bondar 3 (1, 17, 22),  Budniak (3), Franz (13), Kubik 2 (18, 34), Seidler (24), Marek (31)

 

W Zduńskiej Woli błysnął futsalista LEX Kancelarii Słomniki Sebastian Leszczak, który kontynuuje świetną passę strzelecką. Po czterech golach strzelonych AZS UG Gdańsk i jednym Słonecznemu Stokowi Białystok dziś zdobył bardzo ważną bramkę w meczu o pozycję wicelidera z Gattą. Ale końcówka należała do gospodarzy – Mariusz Milewski z przedłużonego rzutu karnego i niezawodny Daniel Krawczyk oraz Michał Marciniak dali zwycięstwo Gatcie, która u siebie wciąż tylko wygrywa.

 

Gatta Zduńska Wola – LEX Kancelaria Słomniki 3:1 (0:1)

Bramki: Milewski (36-przedłużony karny), Krawczyk (39), Marciniak (40) - Leszczak (11)

 

W śląskich derbach jednym z bohaterów był Maciej Mizgajski z Clearexu Chorzów, który w 17 minucie zaliczył samobójcze trafienie, a minutę później strzelił do właściwej bramki. Clearex ostatecznie wygrał z AZS UŚ Katowice po dwóch golach Roberta Świtonia.

 

AZS UŚ Katowice – Clearex Chorzów 2:4 (2:3)

Bramki: Pękala (12), Mizgajski (17-samobójcza) – Gładczak (4), Świtoń 2 (5, 22), Mizgajski (18)

 

Bohaterem meczu w Białymstoku był zawodnik gospodarzy Mateusz Lisowski. Strzelanie zaczął w 1 minucie, potem trafił drugi raz i także festiwal strzelecki zakończył – w ostatniej minucie. Goście zdołali wyrównać na 2:2 na początku drugiej połowy, ale trzy minuty później było już 4:2 dla Słonecznego Stoku, który już nie dał się dogonić.

 

Słoneczny Stok Białystok – AZS UG Gdańsk 6:3 (2:1)

Bramki: Lisowski 3 (1, 16, 40), Lisnychenko (22), Citko (24), Firańczyk (32) – Pawicki (19), Cyman 2 (21, 39)

 

Tekst: Krzysztof Dziedzic

Fot. Piast Gliwice

Newsletter

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco