4:2
Wtorek06.01.2026, 16:00
3:8
Wtorek06.01.2026, 16:00
7:3
Wtorek06.01.2026, 18:00
1:1
Wtorek06.01.2026, 18:00
3:5
Wtorek06.01.2026, 18:00
0:1
Wtorek06.01.2026, 18:00
5:3
Wtorek06.01.2026, 18:30
2:2
Środa07.01.2026, 19:00
Zawodnicy jakby posłuchali naszych apeli. Mieli strzelać – i strzelają. Kończące kolejkę poniedziałkowe starcie Clearexu Chorzów z LEX Kancelarią Słomniki to świetne spotkanie do analizy. Kancelaria zaczęła obronnie: licząc na kontry. Clearex odważniej szukał okazji do gola w ataku pozycyjnym (po części dlatego, że był gospodarzem i przed własnymi kibicami musiał). I dostał za to nagrodę. Kancelaria, gdy przegrywała wyraźnie, też rzuciła się do ataków. Początkowo jej nie szło, ale w drugiej połowie i ją spotkała nagroda. Ironia losu: przegrała dlatego, że szukała piątego, zwycięskiego trafienia. Bramkarz Kamil Lasik chciał wyprowadzić szybki atak, gospodarze przecięli podanie, wyprowadzili kontrę i wygrali. Bywa.
Brawa dla obu zespołów. Dla wszystkich, którzy strzelali w tej drugiej kolejce: dla Rekordu, dla Macieja Osłowskiego i AZS UG Futsal Gdańsk, dla Clearexu, dla Kancelarii, dla Piasta Gliwice, dla Solnego Miasta Wieliczka. Nasz futsal potrzebuje goli, potrzebuje takich meczów jak Clearexu z Kancelarią. Takie spotkania chce pokazywać SportKlub, o takich spotkaniach chcą pisać media.
Po dwóch kolejkach średnio w każdym meczu pada dokładnie siedem bramek. Czyli – nasi futsaliści zagrali nie na piątkę, nie na szóstkę, ale na siódemkę. Lekcja została odrobiona. Tak trzymajcie, Panowie.
Tekst: Krzysztof Dziedzic