8:0
Sobota28.03.2026, 18:00
2:2
Sobota28.03.2026, 18:00
2:3
Sobota28.03.2026, 20:00
14:00
Niedziela29.03.2026, 14:00
15:00
Niedziela29.03.2026, 15:00
16:00
Niedziela29.03.2026, 16:00
17:00
Niedziela29.03.2026, 17:00
17:00
Niedziela29.03.2026, 17:00
Gospodarze chcieli przede wszystkim godnie pożegnać się ze swoimi kibicami w tym inauguracyjnym sezonie w Futsal Ekstraklasie. Rozpoczęli od ataków, ale z bramki cieszyli się goście – autorem trafienia był Kamil Domański. Gospodarze grali jednak konsekwentnie i jeszcze przed upływem dziesięciu minut doprowadzili do wyrównania. Do siatki trafił aktywny od pierwszych minut Adriano Foglia.
Dolnoślązacy mieli kolejne sytuacje, ale ponownie na prowadzenie wyszli goście, tym razem z gola cieszył się Marcin Mikołajewicz. Wyrównał przed przerwą Mykola Morozov, a ten sam zawodnik tuż po wznowieniu gry w drugiej odsłonie dał gospodarzom pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu.
Torunianie jeszcze zdołali wyrównać, po samobójczym golu, ale to był ostatni akcent pozytywny dla drużyny Łukasza Żebrowskiego w tym spotkaniu. Później po drugiej żółtej kartce dla Krzysztofa Elsnera przewagę wykorzystał zespół Acany, a na listę strzelców wpisał się Sergio Solano. To był decydujący moment spotkania. Goście nie zdołali na ten gol odpowiedzieć, a po chwili stracili następną bramkę. W końcówce przypieczętowali gospodarze triumf dwiema kolejnymi bramkami, a na listę strzelców wpisał się między innymi Sebastian Wojciechowski.
Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice – FC Toruń 7:3 (2:2)
Bramki: Sergio Solano (2), Morozov (2), Wojciechowski, Adriano Foglia, Nuno Barbosa – Domański, Mikołajewicz, samobójcza
foto: Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice