Bez niespodzianek po niedzielnych meczach

03.05.26Utworzono
/uploads/assets/6797/12-B98A1764.jpg
Czołowa dwójka po fazie zasadniczej wykonała pierwszy krok w stronę półfinałów. Texom Eurobus Przemyśl i Piast Gliwice wygrały swoje wyjazdowe spotkania.

Niedziela upłynęła pod znakiem pierwszych meczów fazy play-off sezonu 2025/26. W Katowicach AZS UŚ, który rzutem na taśmę awansował do czołowej ósemki, podejmował Texom Eurobus. Choć do przerwy utrzymywał się remis, po zmianie stron faworyt z Przemyśla przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Z kolei w Sierakowicach Piast już od pierwszej minuty narzucił swoje warunki w starciu z We-Metem. Gliwiczanie systematycznie powiększali przewagę i pewnie sięgnęli po zwycięstwo.


AZS UŚ KATOWICE - TEXOM EUROBUS PRZEMYŚL 1:3 (1:1)

 

Bez niespodzianki w pierwszym meczu fazy play-off. AZS UŚ walczył ambitnie, ale ostatecznie to Texom Eurobus dopisał sobie pierwsze zwycięstwo w serii. Wynik otworzył Rostyslav Semenchenko, jednak chwilę później po uderzeniu z rzutu wolnego odpowiedział Artur Popławski. Do przerwy katowiczanie dzielnie stawiali opór gościom z Przemyśla. Po zmianie stron Semenchenko ponownie wyprowadził swój zespół na prowadzenie. AZS UŚ próbował wrócić do meczu, jednak ostatnie słowo należało do najlepszego strzelca gości, Artema Fareniuka, który ustalił wynik spotkania. Warto odnotować aż trzy asysty Nazara Shveda, w tym dwie po rzutach rożnych. Texom Eurobus jest więc w bardzo korzystnej sytuacji przed drugim meczem.

 

Bramki: Popławski 11’ – Semenchenko 7’, 26’, Fareniuk 33’


WE-MET FC GMINA SIERAKOWICE - PIAST GLIWICE 1:5 (0:2)

 

Plan We-Metu na to spotkanie rozsypał się już w pierwszej minucie, gdy do siatki trafił Bruno Graca. Chwilę później na 2:0 podwyższył Dill i sytuacja gospodarzy mocno się skomplikowała. Trener Oleksandr Bondar, zdając sobie sprawę, że jego drużyna musi zaryzykować, jeśli chce myśleć o niespodziance i awansie do półfinału, postawił na odważniejszą grę. Dość wcześnie zdecydował się także na wycofanie bramkarza, jednak ten wariant nie przyniósł oczekiwanych efektów. Piast skutecznie wykorzystywał swoje okazje i ostatecznie pewnie wygrał 5:1. Dublet zanotował Graca, a gliwiczanie mogą ze spokojem przygotowywać się do rewanżu przed własną publicznością.

 

Bramki: Kozhemiaka 32’ – Graca 1’, 35’, Dill 5’, Pegacha 23’, Bertoline 26’

 

Dwa spokania odbędą się w środę. W Bielsku-Białej Rekord podejmie GI Malepszy Leszno, z kolei w Warszawie Legia zmierzy się z Constractem.


fot. AZS UŚ Katowice