9:3
Czwartek05.02.2026, 18:00
4:4
Czwartek05.02.2026, 20:00
3:4
Sobota07.02.2026, 16:00
2:3
Sobota07.02.2026, 18:00
9:2
Sobota07.02.2026, 18:00
6:0
Sobota07.02.2026, 18:00
18:00
Niedziela08.02.2026, 18:00
Oczywiście Gwiazda ma teraz ogromne problemy finansowo-organizacyjno-kadrowe, ale i tak cztery gole jednego zawodnika są wyczynem. Zwłaszcza, że Malouk jest dopiero czwartym futsalistą, któremu w tym sezonie udało się zdobyć cztery bramki w jednym spotkaniu.
Jako pierwszy uczynił to Mateusz Kostecki z Red Dragons Pniewy w wygranym 4:3 meczu z GSF Gliwice. Jak widać, Kostecki strzelił wtedy wszystkie gole dla pniewian.
Dwaj kolejni autorzy czterech trafień zagrali w meczu... przeciwko sobie. W spotkaniu 7. kolejki GI Malepszy Leszno pokonał Gwiazdę Ruda Śląska 6:5, a po cztery bramki zdobyli Piotr Pietruszko dla leszczynian oraz Kamil Kmiecik dla Gwiazdy.
Jedenaście razy w obecnym sezonie któryś z futsalistów strzelał trzy gole. Nikt jeszcze nie zaliczył pięciu lub więcej bramek w jednym meczu.
Tekst: Krzysztof Dziedzic
Zdj. Aleksander Knitter