1:3
Niedziela03.05.2026, 16:00
1:5
Niedziela03.05.2026, 18:30
18:00
20:00
Środa06.05.2026, 20:00
W ostatnich trzech edycjach play-off GI Malepszy za każdym razem wygrywał rywalizację ćwierćfinałową. Warto jednak dodać, że z każdym z rywali – Red Dragons Pniewy, Dreman Exlabesa Futsal Opole i BSF ABJ Powiat Bochnia – leszczynianie musieli rozgrywać trzy mecze. Najbliższe wyzwanie zapowiada się równie trudno, jeśli nie najtrudniej spośród wszystkich dotychczasowych, ponieważ przeciwnikiem zespołu z Wielkopolski będzie Rekord Bielsko-Biała.
– Myślę, że czeka nas najtrudniejsza seria ćwierćfinałowa, odkąd gramy w play-offach. Choć do tej pory każda rywalizacja rozstrzygała się w trzech trzymających w napięciu meczach, to w starciu z Rekordem nie możemy sobie pozwolić na sytuacje takie jak w poprzednim sezonie, kiedy w drugim meczu osiem minut przed końcem przegrywaliśmy z Bochnią 0:3 – powiedział trener GI Malepszy, Tomasz Trznadel.
Szkoleniowiec leszczynian doskonale zdaje sobie sprawę z siły Rekordu, jednak to GI Malepszy przystępuje do tej rywalizacji jako zespół wyżej rozstawiony. W przypadku konieczności rozegrania trzeciego spotkania decydujący mecz odbędzie się przed własną publicznością w Hali Trapez – Rekord to najbardziej utytułowana polska drużyna, mająca ogromny potencjał i dodatkowo wzmocniona po pierwszej rundzie sezonu. Nie można jednak zapominać, że to my zakończyliśmy sezon zasadniczy wyżej w tabeli. Liczymy też na magię Trapezu i wsparcie naszych kibiców. Musimy jednak być perfekcyjnie przygotowani pod każdym względem, jeśli chcemy awansować do półfinału – podkreślił Trznadel.
Trener GI Malepszy będzie mógł skorzystać niemal ze wszystkich zawodników w fazie play-off, co jest bardzo dobrą wiadomością, biorąc pod uwagę problemy kadrowe, z jakimi zespół zmagał się w trakcie sezonu – Sytuacja kadrowa się stabilizuje. Problemy zdrowotne były naszą zmorą przez całą drugą rundę i śmiem twierdzić, że to właśnie urazy były główną przyczyną utraty trzeciego miejsca. W tej chwili mam do dyspozycji wszystkich zawodników, poza Jakubem Kąkolem. Nie mamy problemów z kartkami ani nowymi urazami, choć niektórzy zawodnicy wciąż wracają do optymalnej formy. Oczywiście zmęczenie sezonem jest duże, ale równie duża jest ekscytacja związana z tym, z kim i o co gramy – powiedział szkoleniowiec GI Malepszy.
Pierwsze spotkanie odbędzie się w środę w Bielsku-Białej, tuż po tym, jak Rekord rozegra finałowy dwumecz Pucharu Polski. Następnie rywalizacja przeniesie się do Leszna, gdzie rozegrany zostanie jeden lub dwa mecze.
fot. Czarny Productions, GI Malepszy Leszno