4:2
Wtorek06.01.2026, 16:00
3:8
Wtorek06.01.2026, 16:00
7:3
Wtorek06.01.2026, 18:00
1:1
Wtorek06.01.2026, 18:00
3:5
Wtorek06.01.2026, 18:00
0:1
Wtorek06.01.2026, 18:00
5:3
Wtorek06.01.2026, 18:30
2:2
Środa07.01.2026, 19:00
Słoneczny Stok na dwa mecze przed końcem znalazł się w bardzo dobrej sytuacji: nawet jeżeli nie zdobędzie punktu w dwóch ostatnich spotkaniach (z Red Dragons Pniewy i Piastem Gliwice), to spadnie tylko wówczas, jeżeli Fit-Morning Gredar Brzeg i AZS UW Darkomp Wilanów wygrają oba mecze.
Dziś białostocczanie przegrywali już po 70 sekundach i pięknym strzale z woleja Mykoli Morozova. Ale trochę zaskakująco po strzale głową wyrównał Siarhiej Szostak. W drugiej połowie na gola Mykyty Mozheiki odpowiedział pięknym trafieniem pod poprzeczkę grający trener gości Adrian Citko. A potem białostoczanie wykorzystali grę w przewadze 4 na 3 i Szostak z bliska posłał piłkę do bramki.
Acana Orzeł Jelcz-Laskowice - Słoneczny Stok Białystok 2:3 (1:1)
Bramki: Morozov (2), Mozheiko (25) - Szostak 2 (15, 32), Citko (29)
Tekst: Krzysztof Dziedzic
Zdj. Słoneczny Stok Białystok