9:3
Czwartek05.02.2026, 18:00
4:4
Czwartek05.02.2026, 20:00
3:4
Sobota07.02.2026, 16:00
2:3
Sobota07.02.2026, 18:00
9:2
Sobota07.02.2026, 18:00
6:0
Sobota07.02.2026, 18:00
18:00
Niedziela08.02.2026, 18:00
Bielszczanie byli faworytem czwartkowego spotkania, ale rywal przed sezonem dokonał kilku wzmocnień i o łatwej przeprawie Rekordziści mogli jedynie pomarzyć. Gracze Andrzeja Szłapy od początku mieli przewagę optyczną, ale przeciwnicy wyprowadzali bardzo groźne kontrataki, a Bartłomiej Nawrat nawet na moment nie mógł stracić czujności. W trzynastej minucie akcja bielszczan przyniosła powodzenie, a na listę strzelców po rzucie rożnym wpisał się Alex Viana. Po tej bramce bielszczanie szukali podwyższenia wyniku, a dogodne okazje mieli również w końcówce pierwszej połowy, gdy to grali z przewagą jednego zawodnika.
Skuteczniejsi byli bielszczanie w drugiej połowie. Najpierw jednak, paradoksalnie po okresie dobrej gry graczy Rekordu, wyrównał mistrz Malty. Bielszczanie wytrzymali trudne chwile, bo rywal miał także okazje na drugiego gola, ale doświadczenie bielszczan w ostatnich dziesięciu minutach wzięło górę. Najpierw trafił Oleksandr Bondar, a ustalił wynik Paweł Budniak. W piątek kolejna przeprawa, tym razem z mistrzem Rumunii.
Rekord Bielsko-Biała - Luxol St. Andrews 3:1 (1:0)