7:1
Czwartek10.09.2026, 19:00
2:10
Sobota12.09.2026, 16:00
8:1
Sobota12.09.2026, 18:00
1:2
Sobota12.09.2026, 18:00
5:6
Sobota12.09.2026, 20:00
2:3
Sobota12.09.2026, 20:00
5:0
Niedziela13.09.2026, 14:00
2:5
Niedziela13.09.2026, 17:00
Zdecydowanym faworytem spotkania był Rekord Bielsko-Biała. Aktualny lider FOGO Futsal Ekstraklasy jeszcze nigdy nie stracił punktów z Akademikami i dużą niespodzianką by było, gdyby tym razem coś się w tej kwestii zmieniło. Tym bardziej, że zawodnicy AZS-u UW nie zdobyli jeszcze żadnego oczka w dwóch pierwszych kolejkach.
Nie było zatem niespodzianki, gdy bielszczanie objęli prowadzenie, a strzał Gustavo Henrique dobił Eric Panes. Dawid Wasążnik robił w tej sytuacji wszystko co mógł, ale Hiszpania nie był już w stanie zatrzymać.
Rekordziści nie nabrali jednak rozpędu, a co więcej dali Akademikom doprowadzić do remisu. Sytuację sam na sam z Krzysztofem Iwankiem wykorzystał Oskar Dmochewicz, mijając jeszcze golkipera ładnym przełożeniem piłki.
Wydawało się, że przy takim wyniku obie drużyny zejdą na przerwę, ale w ostatnich sekundach piłkę w siatce umieścił Mikołaj Zastawnik, uderzając silnie zza pola karnego.
Po zmianie stron reprezentant Polski dołożył jeszcze jedno trafienie, po przechwycie i wymianie podań z Matheusem, zaś na 4:1 podwyższył już sam Brazylijczyk.
Rekord ma wszystko pod kontrolą? Nic z tego. Minuta wystarczyła Rubenowi Camargo, aby zmniejszyć stratę, a to z upływem czasu sprawiło, że gospodarze zaczęli gonić wynik wycofując bramkarza z gry.
To nie przyniosło jednak oczekiwanego zamiaru, a co gorsza dla graczy Macieja Karczyńskiego, Matheus trafił do niechronionej bramki na 5:2 i było po meczu.
AZS UW DARKOMP WILANÓW – REKORD BIELSKO-BIAŁA 2:4 (1:2)
Bramki: Oskar Dmochewicz 10, Ruben Camargo 29 – Eric Panes 3, Mikołaj Zastawnik 20, 23, Matheus Ferreira 28, 40.