Reprezentacyjnie w Lubawie

09.01.24Utworzono
/uploads/assets/5538/384528694_694166196079057_2940247433863437170_n.jpg
W środę odbędzie się komplet ośmiu meczów 17. kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy. Nasze oczy w szczególności skierowane będą na Lubawę, gdzie dojdzie do najciekawiej zapowiadającego się spotkania Constractu z BSF-em ABJ Bochnia. W pierwszej kolejce 2024 roku zarówno Konstruktorzy jak i ekipa z Małopolski wygrały swoje mecze.

Oba zespoły dysponują dużą siłą ofensywną. Constract jest liderem jeśli chodzi o liczbę zdobywanych bramek w obecnym sezonie, z kolei bochnianie w tej statystyce są na piątym miejscu, ale mają o jedną bramkę mniej od czwartego Piasta. Liczymy zatem na widowiskową grę, a zadbać o to mają licznie zgromadzeni reprezentanci swoich krajów występujący zarówno w jednej jak i drugiej ekipie. 

 

- Widzę, że zespół rywali jest w dobrej formie, dlatego czeka nas kolejne trudne spotkanie, ale gramy u siebie, a u siebie zawsze chcemy walczyć o trzy punkty” - z prostym celem do środowego spotkania podchodzi trener Dawid Grubalski, którego zespół wygrał w niedzielę z FC Reiter Toruń 6:2. 

 

W ostatnim czasie w Lubawie głównie żyliśmy wypożyczeniem jednego z głównych motorów napędowych Constractu, czyli Jakuba Raszkowskiego. Reprezentant Polski zimą zmienił Polskę na Hiszpanię na zasadzie wypożyczenia. Raszkowski został zawodnikiem Club Deportivo Universidad de Málaga, a drużyna w rundzie rewanżowej FOGO Futsal Ekstraklasy w walce o obronę tytułu mistrzowskiego będzie sobie musiała radzić bez niego. 

 

W niedzielę wygrało też BSF ABJ Bochnia. Zawodnicy Antuna Bacicia okazali się lepsi od We-Metu FC Kamienica Królewska pokonując swoich rywali 7:5. Warty odnotowania jest fakt, że po raz pierwszy na boiskach FOGO Futsal Ekstraklasy zaprezentował się Chorwat Ivan Petrović. Warto też dodać, że jednym z bohaterów spotkania został Łukasz Biel, autor klasycznego hat-tricka, który w pomeczowej wypowiedzi podkreślał, że przy stanie 6:1 zażartował, że wkradło się przemotywowanie, bowiem bardzo szybko bochnianie dopuścili się limitu fauli. 

 

Po niedzielnym zwycięstwie BSF ABJ awansowało na szóste miejsce w tabeli, a strata do piątego zespołu GI Malepszy Arth Soft Leszno to tylko dwa punkty. Problemem bochnian w obecnym sezonie są właśnie mecze z najlepszymi w lidze. W starciach z czołową piątką ekipa z Małopolski zdobyła równo… 0 punktów. 

 

Wspomnieliśmy na początku o tym, że oba kluby mają w swoich składach reprezentantów swoich krajów. W przypadku Constractu to chociażby Kacper Sendlewski, Paweł Kaniewski, Mateusz Mrowiec, Tomasz Kriezel, Maciej Jankowski czy Martin Dosa, a w BSF-ie ABJ: Sebastian Leszczak, Kamil Surmiak, Kevin Kollar czy Minor cabalceta, który jednak nie będzie mógł wystąpić z powodu żółtych kartek.

 

W pierwszej rundzie Constract pewnie pokonał BSF ABJ w Bochni aż 5:0. Bramki dla Konstruktorów zdobywali wówczas: Kaniewski (dwie), Everton, Mrowiec i Pedrinho. Jak będzie tym razem? Hit 17. kolejki rozpocznie się o godzinie 20:00. Transmisję z meczu przeprowadzi Pilot WP.