Rewolucja przyniosła efekt

03.05.26Utworzono
/uploads/assets/6794/260425MSZ337.jpg
Drugi raz w historii w fazie play-off znalazła się Legia Warszawa. Ekipa stołeczna przeszła latem zeszłego roku rewolucję kadrową, która przyniosła należyty efekt. Legia w play-off nic nie musi, ale może. Może wyeliminować Constract Lubawa. A stać ją na to.

Początek sezonu nie należał do udanych w wykonaniu Legii. Kadra przeszła gruntowną zmianę, co spowodowało, że drużyna musiała się odpowiednio zgrać, żeby zacząć wygrywać. Świadomy tego był trener, Jussi Nystrom - Myślę, że tylko początek sezonu był dla nas trudny, co wynikało z bardzo wymagającego terminarza (wiele meczów wyjazdowych) oraz licznych kontuzji. Już pod koniec rundy jesiennej zaczęliśmy grać stabilniej i regularnie punktować. Jesteśmy młodym zespołem, który potrzebował czasu, aby wejść na odpowiedni poziom.

 

Jednym z nowych zawodników drużyny jest Eric Sylla, który po sezonie 2024/25 zamienił Widzew Łódź na Legię – W poprzednim sezonie wciąż adaptowałem się do ligi – jej fizyczności i intensywności. Moja rola w drużynie była zupełnie inna niż obecnie. W tym sezonie zrobiłem duży postęp, zarówno sportowy, jak i mentalny. Pomimo młodego wieku otrzymałem dużą odpowiedzialność, co pozwoliło mi rozwinąć się jako zawodnik. Ten sezon pokazał mi również, że jako drużyna – i ja indywidualnie – możemy rywalizować z najlepszymi - powiedział pivot Legii. 

 

Legia w fazie zasadniczej zajęła szóste miejsce. Drużyna świetnie spisała się szczególnie w drugiej rundzie sezonu, kiedy wyprzedziła We-Met FC Gmina Sierakowice, co po pierwszej części rozgrywek wydawało się niezwykle trudne. Warszawianie potrafili pokonać faworytów, jak chociażby Texom Eurobus, Rekord Bielsko-BIała czy urwać punkty Piastowi Gliwice – Musimy kontynuować ciężką pracę i skupić się na naszym stylu gry. Udowodniliśmy, że możemy rywalizować z każdym w lidze. Teraz czeka nas poważne wyzwanie – Constract to dobrze zorganizowany i doświadczony zespół. Mamy jednak szansę sprawić niespodziankę, jeśli zachowamy pełną determinację i koncentrację przez całą serię.

 

No właśnie, w fazie play-off Legia rywalizować będzie z Constractem Lubawa. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Warszawie w środę po tym, jak lubawianie grali w finale Pucharu Polski – Constract to wymagający rywal, jednak ich harmonogram przed play-offami jest bardzo napięty (m.in. mecze finału Pucharu Polski). Musimy to wykorzystać, narzucając wysokie tempo i intensywność gry. To zespół z dużym doświadczeniem – jeśli pozwolimy im kontrolować tempo, mogą przejąć inicjatywę - powiedział Eric Sylla.


fot. Legia Warszawa