Rozpędzona Legia

15.01.26Utworzono
/uploads/assets/6645/612135691_1482153587245931_3351575770271358601_n.jpg
Biorąc pod uwagę rozgrywki FOGO Futsal Ekstraklasy oraz Puchar Polski, Legia Warszawa kontynuuje passę ośmiu kolejnych meczów bez porażki. Świetne ostatnie tygodnie sprawiają, że podopieczni Jussiego Nystroma zajmują obecnie miejsce dające awans do fazy play-off, a także są w ćwierćfinale Pucharu Polski.

Latem w drużynie Legii doszło do wielu zmian kadrowych, począwszy od stanowiska pierwszego trenera. W klubie postawiono na Fina Jussiego Nystroma, który mimo młodego wieku może pochwalić się dużym doświadczeniem szkoleniowym, również na poziomie reprezentacyjnym. Zespół przeszedł prawdziwą rewolucję kadrową i – jak można było się spodziewać – szczególnie na początku sezonu miał swoje problemy.

 

Zapytaliśmy trenera, czy proces aklimatyzacji i zgrywania nowej drużyny faktycznie wpłynął na to, że Legia nie prezentowała pełni swoich możliwości w pierwszych tygodniach sezonu. – Oczywiście, że miało to na nas wpływ. Nowy zespół, nowy trener, nowy sposób gry. Jesteśmy najmłodszą drużyną w lidze, a do tego rozegraliśmy aż dziewięć meczów na wyjeździe. Do tego doszły kontuzje – wiele czynników. Być może mieliśmy problemy ze zdobywaniem punktów, ale jednocześnie bardzo dużo się uczyliśmy – przyznał Nystrom.

 

 

Z trudniejszego fragmentu sezonu Legia najwyraźniej wyszła obronną ręką. W sześciu ostatnich spotkaniach warszawianie odnieśli cztery zwycięstwa i dwukrotnie zremisowali. Obecnie zajmują ósme miejsce w tabeli, mając punkt straty do AZS-u UŚ Katowice oraz punkt przewagi nad FC Reiter Toruń. Trener Legii pozostaje optymistą i dostrzega w swoim zespole rezerwy pozwalające na dalszy rozwój – Stać nas na to, żeby się poprawiać i grać lepiej. Jeśli utrzymamy to nastawienie, jestem pewien, że będzie to dla nas bardzo dobry sezon – podkreślił.

 

Legia dysponuje piątą najlepszą ofensywą w lidze, ustępując jedynie czterem czołowym zespołom: Texom Eurobusowi, Piastowi, Constractowi oraz GI Malepszy. Minusem pozostaje jednak duża liczba traconych bramek – nieco ponad cztery na mecz. Trener Legii wskazuje defensywę jako główny element wymagający poprawy – To zdecydowanie największy obszar do korekty. Musimy ograniczyć liczbę straconych goli. Chcę, żebyśmy utrzymywali się przy piłce i stwarzali wiele okazji, by strzelać jeszcze więcej bramek. Ofensywna gra i posiadanie piłki nie oznaczają, że powinniśmy dużo tracić – musimy lepiej bronić – zaznaczył Nystrom.

 

Reprezentacji Finlandii zabraknie na zbliżających się wielkimi krokami mistrzostwach Europy, które 21 stycznia rozpoczną się na Litwie, Łotwie i w Słowenii. Komu więc kibicować będzie szkoleniowiec Legii? – Skoro Finlandia niestety nie gra w turnieju, tak naprawdę nie mam swojego faworyta do końcowego zwycięstwa. Życzę powodzenia niemal wszystkim reprezentacjom. Mam nadzieję, że mecze będą emocjonujące i zacięte – zakończył trener Legii.