Od kilku lat GI Malepszy Leszno na dobre zadomowiła się w czołówce ligowej tabeli i niezmiennie ma wysokie aspiracje. Włodarze wielkopolskiej ekipy uznali jednak, że drużyna potrzebuje świeżego impulsu. Wieloletniego szkoleniowca Tomasza Trznadla zastąpił Sergio Neves. Portugalczyk ostatnie pięć lat spędził w Piaście Gliwice, gdzie pełnił funkcję asystenta trenera. Co ciekawe, po zakończeniu minionego sezonu Neves planował wrócić do ojczyzny. Wówczas do gry wkroczyła jednak GI Malepszy, przedstawiając mu swój projekt. Portugalczyk zdecydował się pozostać w Polsce i rozpocząć samodzielną pracę w Lesznie.
– Nie zamierzam kopiować Piasta w Lesznie, jego stylu gry, taktyki i innych elementów. Chcę wypracować charakterystyczny styl GI Malepszy, tak aby sposób gry Leszna był rozpoznawalny, ale jednocześnie trudny dla naszych rywali – mówił Sergio Neves podczas konferencji prasowej w Hali Trapez w Lesznie.
Zmiana trenera nie była jedyną istotną roszadą tego lata. Z klubem pożegnali się ważni zawodnicy ostatnich sezonów – Antti Koivumaki i Jakub Kąkol, a po ośmiu latach spędzonych w Lesznie także Kacper Konopacki. W ich miejsce pozyskano czterech graczy. Do zespołu dołączyli bramkarz Dawid Lach, Węgier Benjamin Dorogi, Łotysz Renards Udris oraz Ukrainiec Andrij Jelishev
– Jeśli chodzi o nowych zawodników, obejrzałem wiele meczów i mam wobec nich bardzo wysokie wymagania. Chcę jednak podkreślić, że najważniejszą kwestią przy doborze członków drużyny były dla mnie charakter i typ osobowości każdego z zawodników. Tworząc zespół na zbliżający się sezon, zasięgałem języka w futsalowym środowisku, aby dowiedzieć się jak najwięcej o wartościach i nastawieniu ludzi, z którymi przyjdzie mi pracować i którzy będą współtworzyć naszą drużynę. Po pierwszych wspólnych treningach widzę, że dokonaliśmy dobrych wyborów. Mamy świetnych technicznie zawodników z dużym potencjałem rozwoju, ale co ważniejsze – mamy zespół składający się z dobrych i wartościowych ludzi, którzy doskonale rozumieją, że futsal to gra zespołowa – mówił na początku sierpnia na łamach „Gazety ABC” trener Sergio Neves.
Portugalczyk podkreślał również duży potencjał drzemiący w prowadzonej przez niego drużynie – Wierzę, że mamy ogromny potencjał, bo dysponujemy niezwykle młodym i utalentowanym zespołem. Nawet bardziej doświadczeni gracze wciąż są stosunkowo młodymi ludźmi i wiem, że mają jeszcze bardzo dużo do zaoferowania naszej drużynie. Naszym głównym zadaniem na treningach będzie odkrywanie najmocniejszych indywidualnych cech i rozwijanie ich w taki sposób, aby drużyna – rozumiana jako zespół współpracujących ze sobą ludzi – osiągała najlepsze rezultaty – mówił szkoleniowiec GI Malepszy.
Nowością w Lesznie w nadchodzącym sezonie będzie również powołanie do życia grupy Socios Futsal Leszno. To inicjatywa, która ma jeszcze mocniej połączyć klub z kibicami i wszystkimi osobami, którym bliski jest leszczyński futsal. Dzięki comiesięcznej składce finansowej sympatycy będą mogli nie tylko wspierać klub, ale również znaleźć się bliżej drużyny i mieć wpływ na jego działalność.
Przed GI Malepszy Leszno rozpoczyna się więc nowy rozdział. Nowy trener, kilka zmian w kadrze i świeże pomysły wokół klubu mają sprawić, że wielkopolska drużyna ponownie włączy się do walki o najwyższe cele w FOGO Futsal Ekstraklasie.
Dotychczasowe ruchy kadrowe GI Malepszy Leszno:
Przychodzą: Sergio Neves - trener, Dawid Lach (Dreman Exlabesa Opole), Benjámin Dorogi (Futsal Club Veszprem), Renards Udris (Riga Futsal Club), Andrij Jelishev (Novo Vrijeme)
Odchodzą: Tomasz Trznadel - trener, Antti Koivumaki (Akaa Futsal), Jakub Kąkol (We-Met FC Gmina Sierakowice), Kacper Konopacki
Letnie sparingi:
We-Met FC Gmina Sierakowice (dom) 4:2
Red Dragons Pniewy (wyjazd) 3:1, bramki: Jelishev, Betowski, Szypczyński
Wiara Lecha Poznań (wyjazd) 2:2, bramki: Gallego Garcia, Betowski
Piast Gliwice (dom) 1:2, bramka: Gallego Garcia