Skarb Kibica - Constract Olsztyn

26.08.26Utworzono
/uploads/assets/6902/28.png
Już nie Constract Lubawa, lecz Constract Olsztyn. Latem w ekipie z Warmii i Mazur doszło do kluczowej zmiany – klub przeniósł się do nowej hali, a wraz z przeprowadzką zmienił także nazwę. Jak byli mistrzowie Polski poradzą sobie w olsztyńskiej Uranii?

Siedem lat z rzędu z medalem mistrzostw Polski – tak imponującą serią nie może pochwalić się żaden inny zespół ligi. Constract co roku walczy o najwyższe cele i nie inaczej będzie w nadchodzących rozgrywkach. Pomimo odejścia kilku kluczowych zawodników klub zadbał o odpowiednie uzupełnienie powstałych luk.

 

Pedrinho, Pedro Pereira, Gabriel Rinaldin, Bruno Cintra, Paweł Kaniewski i Savio Valadares – to lista zawodników, którzy latem opuścili Constract. Kibice szczególnie mogą odczuć brak pierwszego z nich. Pedrinho to żywa legenda klubu i zawodnik, który przez lata czarował na parkietach FOGO Futsal Ekstraklasy. Nie można jednak zapominać o pozostałych rozstaniach. Po dziewięciu latach z drużyną pożegnał się Paweł Kaniewski, a ważny rozdział swojej kariery w Constrakcie zamknął również Pedro Pereira – Robimy wszystko, aby nasz zespół z roku na rok zyskiwał na jakości. Niektórych ruchów transferowych nie da się uniknąć, a naszą rolą jest zbudowanie kompletnego zespołu, który będzie walczył o najwyższe cele. Na ocenę konkretnych cech nowych zawodników jest jeszcze za wcześnie. Wiemy, jak trenują i prezentują się w sparingach, ale dopiero pierwsze kolejki pokażą prawdziwy i pełny obraz każdego z graczy – o nowym zespole mówi trener Sebastian Grubalski.

 

Spójrzmy zatem, kogo pozyskał Constract. Olsztynianie sięgnęli po sprawdzonych i kluczowych w swoich poprzednich klubach Sebastiana Leszczaka oraz Brayana Merę. W Polsce odbudować będzie chciał się Tukka Pikkarainen, a kolejnymi nowymi twarzami są Sandro Hadhazi i Douglas Risi. Patrząc na letnie sparingi oraz formę strzelecką nowych zawodników, można przypuszczać, że będą istotnymi wzmocnieniami zespołu – Zmieniliśmy zarówno graczy, jak i model gry naszej drużyny, dlatego pierwsza runda jest dla nas sporą niewiadomą. Ja zawsze chcę wygrywać i staram się zarażać tym swoich zawodników. Jeśli gracze uwierzą w nasz model gry oraz będą mieli głód i pasję do wygrywania, zmiany zimą nie będą potrzebne. Jesteśmy na dobrej drodze, ale to rywale nas zweryfikują. Wtedy będziemy decydować, jakie ruchy wykonać w zimowym oknie transferowym – powiedział trener Grubalski.

 

Jednym z nowych zawodników Constractu jest Sebastian Leszczak. Doświadczony reprezentant Polski opowiedział o kulisach przenosin z Bochni i okolicznościach dołączenia do nowego zespołu – Przede wszystkim chciałem spróbować czegoś nowego. Poczułem, że potrzebuję zmiany. Po sezonie zadzwonił do mnie prezes Tomek Piątkowski i powiedział, że Constract jest mną zainteresowany. Nie była to łatwa decyzja, bo wiedziałem, z czym się wiąże, ale po rozmowach z rodziną uznaliśmy, że to dobry moment i pewnie ostatni na taki ruch. Teraz mamy nowy zespół i widać, że każdy wkłada całe serce w treningi. Jestem przekonany, że będziemy walczyć o najwyższe cele – powiedział Sebastian Leszczak.


Dotychczasowe ruchy kadrowe Constractu Olsztyn:

 

Przychodzą: Sebastian Leszczak (BSF ABJ Powiat Bochnia), Brayan Mera (We-Met FC Gmina Sierakowice), Tukka Pikkarainen (FC Kemi), Sandor Hadhazi (Futsal Vesprem), Douglas Risi (FC Famalicao)

 

Odchodzą: Pedrinho (MNK Bubamara Cazin), Pedro Pereira (Texom Eurobus Przemyśl), Gabriel Rinaldin (Active Network), Bruno Cintra (Jaxan Śląsk Wrocław), Paweł Kaniewski (Rekord Bielsko-Biała), Savio Valadares (HMNK Rijeka)


Letnie sparingi:

 

Futsal Świecie (Biskupiec) 4:1, bramki: Risi, Raszkowski 2, Leszczak

Jagiellonia Białystok (Wyszków) 4:2, bramki: Licznerski, Risi, Sendlewski, Raszkowski

FC Reiter Toruń (wyjazd) 9:3, bramki: Mera 3, Risi 2, Hadhazi, Adriano Lemos, Helder, Gozi

Wiara Lecha Poznań (Kwidzyn) 5:3, bramki: Frankiewicz, Raszkowski 2, Licznerski, Risi