Skarb Kibica FOGO Futsal Ekstraklasy 2025/2026 - Widzew Łódź

29.08.25Utworzono
/uploads/assets/6438/FE_SOCIAL_POST_2025_prezentacja_druzyn2.jpg
Rewolucja - to słowo odmieniać będziemy przez wszystkie przypadku omawiając to, co działo się w Widzewie w przerwie między-sezonowej. Latem doszło do wielu zmian kadrowych, ale trzy twarze są wciąż w ekipie z Łodzi - trener Marcin Stanisławski, legenda Dariusz Słowiński i kluczowy zawodnik Jefferson Ortiz.

Dziewiąte miejsce w poprzednim sezonie pokazało, że przy odpowiednich ruchach kadrowych Widzewiaków stać na osiągnięcie dobrego końcowego wyniku. Drużyna prezentowała się widowiskowo i zasłużenie grała w fazie play-off. Przed nowymi rozgrywkami pojawiło się więcej znaków zapytania czy drużynę stać na powtórzenie tego wyniku. 

 

REWOLUCJA

 

To chyba odpowiednie słowo, które zaszło w kadrze Widzewa. Odeszło wielu kluczowych zawodników poprzedniego sezonu, którzy dali temu zespołowi fazę play-offy. Czy nowy Widzew jest odpowiednio przygotowany do startu nowego sezonu FOGO Futsal Ekstraklasy? Sytuację przedstawiają trener Marcin Stanisławski oraz kapitan Dariusz Słowiński. 

 

- Nie jest to przyjemne dla żadnego trenera, aby stracić tylu kluczowych zawodników - zaczął szkoleniowiec ekipy, Marcin Stanisławski - Natomiast w takim miejscu dziś jesteśmy i musimy sobie z tą sytuacją poradzić. Od dłuższego czasu starałem się z nią oswajać, może nie aż na taką skalę - bo jednak liczyłem że z tych siedmiu odejść uda się uniknąć dwóch - trzech, ale poszło falowo. Budujemy od podstaw nowy zespół na zupełnie innych fundamentach i zobaczymy czy i tym razem sobie poradzimy. Przed rokiem sytuacja była dla nas bliźniaczo podobna. Wiem, że w sporcie ciężko porównywać jedną sytuację do drugiej, ale nie możemy też lamentować, tylko trzeba ciężko pracować każdego dnia, aby i z tej sytuacji wyjść z twarzą i charakterem.

 

Letnie zmiany podsumował też Dariusz Słowiński, doświadczony bramkarz i kapitan Widzewa:

 

- Myślę że rewolucja i to taka dosyć duża. Z klubu odeszli zawodnicy, którzy tworzyli trzon drużyny. Co do oceny przydatności nowych zawodników, trzeba będzie poczekać kilka kolejek. Na pewno nie jest to komfortowa sytuacja dla trenera, który na nowo będzie musiał układać zespół.

 

JEFFERSON

 

Został Jefferson Ortiz Moreno. Kolumbijczyk na początku 2024 roku nabawił się kontuzji zerwania więzadeł i po około roku przerwy wrócił do gry. I to wrócił w wielkim stylu, bowiem ponownie stał się wiodącym zawodnikiem Widzewa. Komplementuje go również trener Marcin Stanisławski.

 

- Na pewno Jeffer to nasza iskierka nadziei, zawodnik w naszych realiach wyjątkowy i normalne jest to, że trzeba go otoczyć odpowiednią opieką, aby uwypuklić jego możliwości. Jeffer nie jest zawodnikiem kompleksowym w grze. To duża indywidualność, ale o charakterze zespołowym, nie indywidualista, który myśli tylko o sobie. Jestem bardzo szczęśliwy, że nadal mogę z nim pracować, bo to naprawdę czysta przyjemność - powiedział szkoleniowiec łodzian.


 

NIEPOKOJĄCE SPARINGI?

 

I choć wiele osób nie traktuje wyników sparingów poważnie, a końcowy rezultat to sprawa drugorzędna, to z dziennikarskiego obowiązku należy odnotować, że Widzew w każdym z sześciu meczów kontrolnych spotkanie przegrywał. Czy należy się tym przejmować? Jak na to patrzy trener Stanisławski?

 

- Wyniki pokazały tak naprawdę obraz zespołu na tym etapie. Żadna z porażek nie jest przypadkowa. Odzwierciedlają one aktualny stan wiedzy o sobie, zrozumienia, braku kompleksowości w wielu obszarach. W piłce a w szczególności w futsalu nie działa to tak, że pokażemy na video czy na tablicy jak chcemy grać i tak zagramy. Powiem dość stereotypowo - potrzebujemy czasu! Ale też już bardziej konkretnie - nie mamy go za wiele. Dlatego bardzo ciężko pracujemy każdego dnia, aby niwelować nasze deficyty zespołowe zdając jednocześnie sobie sprawę, że niektórych nam się ukryć nie uda.

 

SPARINGI

 

Legia Warszawa 2:12 (dom, 3 sierpnia)

 

Futsal Świecie 5:8 (wyjazd, 7 sierpnia)

 

GKS Futsal Tychy 4:6 (dom, 12 sierpnia)

 

Jagiellonia Białystok 3:4 (dom, 14 sierpnia)

 

Rapid Ústí nad Labem 1:3 (dom, 16 sierpnia)

 

Wiara Lecha Poznań 3:5 (dom, 23 sierpnia)

 

TRANSFERY

 

Przychodzą: Sebastián Bačo (Aurelia Boso), Oliwier Jagielski (AZS UW Darkomp Wilanów), Dmytro Rybitsky (We-Met FC Gmina Sierakowice), Netynho Lemos (Red Devils Chojnice), Ismael Medina (CD El Ejido Futsal), Fran Ortuño (Jaen Paraiso Interior), Ruben Sanchez (Beconet Bujalance)

 

Odchodzą: Kamil Kucharski (Jagiellonia Białystok), Arkadiusz Szypczyński (GI Malepszy Leszno), Eric Sylla (Legia Warszawa), Aaro Paappanen, Filip Vaktor (We-Met FC Gmina Sierakowice), Adrian Ramirez (Red Dragons Pniewy), Kamil Izbiański (JAXAN WKS Śląsk Wrocław)