0:0
Środa13.05.2026, 18:00
Oglądaj spotkanie na platformie

0:0
Środa13.05.2026, 20:30
16:00
Sobota16.05.2026, 16:00
18:30
Sobota16.05.2026, 18:30
To była prawdziwie futsalowa środa na najwyższym poziomie. W Bielsku-Białej i Lubawie rozegrano pierwsze mecze półfinałowe fazy play-off. Gospodarze okazali się jednak zbyt gościnni, a wyjazdowe zwycięstwa sprawiły, że zarówno Texom Eurobus, jak i Piast są w korzystnej sytuacji przed rewanżami.
REKORD BIELSKO-BIAŁA – TEXOM EUROBUS PRZEMYŚL 1:3 (1:1)
Oba zespoły bez większych problemów przeszły przez ćwierćfinały, co zwiastowało wiele emocji w środowe popołudnie przed kamerami TVP Sport. W pierwszej połowie obie drużyny zadały po jednym ciosie. Na trafienie Danyila Abakshyna odpowiedział Mikołaj Zastawnik. Pierwszą część spotkania cechowała duża dyscyplina taktyczna obu zespołów. Na początku drugiej połowy goście zadali szybki cios, który ustawił dalszy przebieg meczu. Henrique Diniz trafił na 2:1 i Rekord musiał gonić wynik, by wrócić do rywalizacji. Ta sztuka jednak nie udała się gospodarzom. W końcówce Rostislav Semenchenko oddał strzał z własnej połowy i przypieczętował zwycięstwo Texom Eurobusu.
Bramki: Zastawnik 17’ – Abakshyn 12’, Diniz 21’, Semenchenko 40’
Stan rywalizacji do dwóch zwycięstw: 0:1
Następny mecz: sobota (16 maja), godz. 18:30 w Przemyślu
CONSTRACT LUBAWA – PIAST GLIWICE 3:4 (1:4)
Nie zdążyliśmy wygodnie usiąść i obejrzeć pojedynku finalistów poprzedniego sezonu, a Bruno Graca już wyprowadził gości na prowadzenie. Constract ruszył do odrabiania strat i ta sztuka udała się Jakubowi Raszkowskiemu, który z bliskiej odległości doprowadził do remisu. Ten sam zawodnik ponownie trafił do siatki, ale… własnej. Stało się to w kuriozalny sposób, gdy reprezentant Polski uderzył z dalekiej odległości, nie dając Roberto Gozziemu żadnych szans na interwencję. Piast poszedł za ciosem i jeszcze przed przerwą dwukrotnie trafił do siatki. Oba gole zdobył Tomasz Kriezel, były zawodnik Constractu. Do przerwy było 4:1 i lubawianie po zmianie stron musieli gonić wynik. Częściowo ta sztuka im się udała. Trafienia zaliczyli Pedrinho i Pedro Pereira, ale ostatecznie zwycięstwo odniósł Piast, który ustawił się w korzystnej sytuacji przed rywalizacją w Gliwicach.
Bramki: Raszkowski 5’, Pedrinho 22’, Pedro Pereira 33’ – Graca 1’, Raszkowski 6’ (sam.), Kriezel 10’, 17’
Stan rywalizacji do dwóch zwycięstw: 0:1
Następny mecz: sobota (16 maja), godz. 16:00 w Gliwicach
fot. Constract Lubawa