16:00
Sobota18.04.2026, 16:00
18:00
Sobota18.04.2026, 18:00
18:00
Sobota18.04.2026, 18:00
18:00
Sobota18.04.2026, 18:00
19:15
Sobota18.04.2026, 19:15
20:00
Sobota18.04.2026, 20:00
17:00
Niedziela19.04.2026, 17:00
18:00
Niedziela19.04.2026, 18:00
Francja to czwarta drużyna mistrzostw świata i Europy oraz zespół, który w ostatnich latach poczynił duże postępy w rozwoju futsalu. My natomiast próbujemy odbudować się po nieudanych mistrzostwach Europy, w których nie zdobyliśmy ani jednego punktu w trzech meczach grupowych.
Początek spotkania należał do Francuzów, którzy już w drugiej minucie wyszli na prowadzenie. Precyzyjne podanie na bramkę zamienił Louis Marquet. Chwilę wcześniej sytuację miał Leszczak, jednak to rywale okazali się skuteczniejsi.
W kolejnych minutach Polacy szukali sposobu na doprowadzenie do remisu. Graliśmy w ataku pozycyjnym i staraliśmy się stwarzać okazje bramkowe. W drugiej części pierwszej połowy inicjatywę ponownie przejęli gospodarze. Michał Kałuża wielokrotnie stawał jednak na wysokości zadania, utrzymując jednobramkową stratę. Do przerwy Francuzi prowadzili 1:0 po trafieniu z 2. minuty.
Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza — a nawet gorzej. Najpierw Kałużę próbował pokonać Sid Belhaj, ale wobec dobitki Marqueta bramkarz Rekordu Bielsko-Biała był już bezradny. Niecałą minutę później było 3:0 — w odpowiednim miejscu znalazł się Souheil Mouhoudine.
W kolejnych minutach, podobnie jak w pierwszej połowie, oba zespoły stwarzały sytuacje bramkowe, jednak piłka nie chciała wpaść ani do jednej, ani do drugiej siatki. Na minutę przed końcem spotkania indywidualną akcję przeprowadził Paweł Kaniewski, zdobywając honorową bramkę dla biało-czerwonych. W samej końcówce Francuzi ustalili wynik meczu, wykorzystując nasze ryzyko w poszukiwaniu trafienia kontaktowego.
Polacy ulegli w sparingowym meczu z Francją 1:4. Selekcjoner wykorzystał to spotkanie do sprawdzenia zawodników przed zbliżającymi się eliminacjami mistrzostw świata.
FRANCJA – POLSKA 4:1 (1:0)
Bramki: Mohammed 2’, 21’, Mouhoudine 22’, Saadaoui 40’ – Kaniewski 39’
fot. Łączy nas Piłka