Czwórka z przodu – spokój w tyłach
Rekord Bielsko-Biała bez większych problemów poradził sobie z najlepszym z beniaminków – BSF-em ABJ Bochnia i wygrał 4:1. Wszystkie cztery gole bielszczanie zdobyli już w pierwszej połowie spotkania, zapewniając sobie spokój w dalszej części meczu.
